Nie sprzątam. Czyli dlaczego w ogrodzie nie musi być porządek, a pożądany jest bałagan…
Jak byłam dzieckiem, to miałam bałagan w pokoju, chociaż lubiłam, jak było posprzątane… po prostu nie umiałam tego utrzymać. Macie tak? W ogrodzie też lubiłam, jak było „ładnie”, znaczy kwiatuszki…