Refleksje nad zbiorem deszczówki w sezonie 2017 i jaki wspaniale mokry to był rok.
Od 5 lat nie widziałam tak mokrego roku. Nie pamiętam lata, w którym bym nie musiała latać z konewką do wyczerpania… Trochę zaliczam to na konto ściółkowania i transformacji w…