Co po czosnku? Czyli jaki poplon na sierpniowe grządki.

przez Ogrodnicza Obsesja
263 wejścia

Pod koniec lipca zebrałam czosnek ozimy. Zostały mi po nim “dziury” w warzywniku, jak co roku zresztą… Co można zrobić z takimi lukami?

W poprzednich latach często wysiewałam rośliny poplonowe, np. łubin czy gorczycę. Jest to dobry sposób, żeby wzbogacić glebę w azot, zapewnić, że nie urosną tam rośliny niepożądane przez nas, a do tego mieć trochę materii zielonej po skoszeniu takiego poplonu.

Więcej o poplonie pisałam tutaj w 2013, kiedy jeszcze przekopywałam ziemię. Teraz już bym nie przekopała, ale to jedyna różnica.

Poza poplonem na nawóz zielony, można jako poplon siać też warzywa.
Szpinak, sałaty, koper, cebulę z nasion. Wsadzać jarmuż na zbiór zimowy. Kapusty. Po długą listę zapraszam też tutaj, niektóre lipcowe pomysły mogą przydać się także w sierpniu:

Jakie warzywa można siać i sadzić (z rozsad) w lipcu? Czyli zapełnianie luk i miejsc po plonach.

Ja u siebie posiałam szpinak olbrzymi i odmianę sałaty. Trzeba czytać dobrze na opakowaniach, które się nadają na siew w sierpniu, bo muszą mieć odpowiedni okres wegetacyjny.

Do zasiania szpinaku, odgarnęłam ściółkę i zrobiłam rowki. Posiałam i przykryłam ziemią do czasu, aż szpinak wykiełkował. Następnie znowu przykryłam ściółką.

Co jeszcze siejecie w sierpniu?

Joanna.

Podobne tematy

0 komentarzy

Unknown 15 sierpnia 2017 - 06:20

Gorczycę jako poplon – ale sieję pierwszy raz, więc dopiero będę zdobywać doświadczenie:)

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 15 sierpnia 2017 - 06:27

gorczyca jest bardzo dobra, szybko rośnie i "czyści" ziemię. trzeba tylko pamiętać przy płodozmianie, że należy do rodziny kapustnych. pozdrawiam! 😉

Odpowiedz
Anonimowy 15 sierpnia 2017 - 12:27

Ja będę wysadzać sadzonki kapusty pekińskiej. Posiałam na początku sierpnia, wykiełkowały błyskawicznie, mają już po cztery liście. Posiałam też kapustę pac choi, zachęcona przez Pana Wojciecha Górnego z Ostoi. Również szybko wykiełkowała ale rośnie trochę wolniej. Oprócz tego sałata rzymska. Wszystko to właściwie po raz pierwszy nie licząc pac choi, którą wysiałam na wiosnę i z której miałam trochę nasion. Posiałam też zwykłe sałaty i rzodkiewki. Problem mam raczej z tym, że miejsca na te poplony trochę za mało.
Pozdrawiam. Edyta

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 15 sierpnia 2017 - 16:22

O, kapusty, właśnie 🙂
miejsca za mało, znaczy, że ciągle jeszcze zbiory w pełni 🙂
pozdrawiam!

Odpowiedz
Chrabąszczyk 16 sierpnia 2017 - 18:29

rzepę 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 18 sierpnia 2017 - 13:14

Tak, zbiory w pełni. Wszędzie mam fasolkę, pomidory, cukinię, dynie, jedynie ziemniaki już trzeba wykopać. To one zrobią miejsce moim kapustom pekińskim.
Pozdrawiam. Edyta

Odpowiedz

Zostaw komentarz

* Umieszczając komentarz, akceptujesz Politykę Prywatności tej strony.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia jej prawidłowego działania, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Polityka Prywatności i Cookies