Ususz sobie zioło! Czy zbiór pędów i liści ziół na suszenie właśnie teraz.

przez Ogrodnicza Obsesja
40 wejścia

Pod koniec maja i z początkiem czerwca zioła w ogrodzie mam bujne i aromatyczne. Jeszcze nie kwitną, a są w pełni rozwinięte. Najlepszy czas na zbiór pędów i liści ziół, zanim zakwitną.

Mięta, melisa, tymianek, cząber, kocimiętka, oregano, estragon – te zioła są u mnie i z nich wszystkich pozyskuję liście, a raczej całe pędy.

Tymianek

Zioła ścinam porankiem, ale wtedy, kiedy są już suche – żeby nie było na nich porannej rosy. Oczywiście, najlepiej w dzień słoneczny. Chodzi o to, żeby pędy nie były mokre, wilgotne,

Oregano

Zioła suszę każde osobno, wywieszając pęczki u siebie w kuchni (choć najlepiej na powietrzu, w przewiewnym miejscu, pod zadaszeniem, na strychu na przykład, jak ktoś ma) albo wykładając na płasko. Suszę na powietrzu, teraz do tego są warunki, nie ma potrzeby używania suszarni czy piekarnika. Zioła wyłożone na płasko mieszam czasem, żeby powietrze wszędzie dotarło.

Cząber
Przykrywam pokrowcem, żeby nie odleciały

W procesie suszenia ma wyparować woda, a wszystkie inne składniki pozostaną zamknięte w naszym zielu.

Po wysuszeniu, wkładam do szklanych słoików, pojemników. Podpisuję i przechowuję.

Podobne tematy

0 komentarzy

Patrycja|PatiCafe.pl 14 czerwca 2017 - 07:42

Dzień dobry, miło mi poinformować, że wpis ten ukazał się dzisiaj na portalu PatiCafe.pl, pozdrawiam Patrycja 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

* Umieszczając komentarz, akceptujesz Politykę Prywatności tej strony.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia jej prawidłowego działania, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Polityka Prywatności i Cookies