Jak powiększyłam ścieżkę w ogrodzie, czyli o tym, jak rośliny dyktują mi, co robić.

przez Ogrodnicza Obsesja
35 wejścia

W ogrodzie mam kilka ścieżek (dwie właściwie) wysypanych korą na czarnej agrowłókninie.
Tutaj pisałam, jak to było robione.
Z uwagi na to, że na ścieżce rozpanoszył mi się czyściec wełnisty i nie dało się przejść w sezonie, kiedy on się rozrasta i kwitnie, postanowiłam go zostawić tam, gdzie mu pasuje, i poszerzyć ścieżkę. Oto, jak.


Łopatą zaznaczyłam sobie coś na kształt półokręgu – taki kształt, żeby ładnie wyminąć czyśćca.

Zdarłam trawę – użyłam jej do zapełnienia nie wiadomo już skąd pochodzących dziur i wgłębień w części z trawą (tak mi trudno nazwać to trawnikiem, bo słabo pretenduje…).

Wyciągnęłam jeszcze trochę ziemi i zostawiłam ją na później (to znaczy na inne cele, np. żeby posadzić coś w kostce słomy lub podsypać, gdzie indziej).

Następnie wyciągnęłam ten wstrętny, plastikowy ogranicznik starej ścieżki i przesunęłam go według nowego kształtu. Nie lubię tych ograniczników za bardzo, właśnie dlatego, że są plastikowe, ale mam go już tam i tam na razie zostanie.

Teraz wzięłam kawałek jakiejś wcześniej użytej agrowłókniny i ułożyłam na nowym miejscu. Zadbałam o to, żeby nowa agrowłóknina weszła pod starą, czyli żeby nie było przerwy na miejscu styku.

Na koniec wysypałam korą. Kora ma inny kolor i w ogóle jest inna, ale kogo to obchodzi…

Oto efekt końcowy – wiwat czyściec!

Joanna.

PS. Tak, rośliny mi często dyktują, co mam robić i ja się podporządkowuję. Innym razem coś przesadzę, ale tym razem przesadzać nie chciałam.

Tutaj w minucie ok. 1:30 mówię i pokazuję ten właśnie czyściec, mylnie nazywając go starcem…

Podobne tematy

0 komentarzy

Unknown 31 marca 2017 - 06:40

Tak się zastanawiam, czy ta kora nie rozsypuje się ze ścieżki podczas chodzenia?

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 31 marca 2017 - 07:22

Nie tak bardzo, mimo że jest na tym samym poziomie z rabatą. Raczej rośliny wchodzą na ścieżkę.
Marzy mi się wyłożenie małymi kamieniami wzdłuż ścieżek, mam nawet taką część, ale że nie mam źródła kamienia, to idzie to powoli (co znajdę, to dokładam).

Odpowiedz
AgataZ. 31 marca 2017 - 20:59

Naturalnie to wygląda. Podoba mi się… I ten styl. Skąd u Ciebie tyle starca….??? U mnie nie chce rosnąć, może ziemia w lesie za kwaśna a u moich rodziców w ogrodzie go pelno 🙂 ja też chce.

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 1 kwietnia 2017 - 05:40

Agata, nie mam pojęcia, skąd, chyba się rozsiewa 🙂 Jak chcesz, to wpadaj, chętnie się podzielę.

Odpowiedz
krystynabozenna 1 kwietnia 2017 - 15:36

Podoba mu się u ciebie , dlatego tak rośnie 🙂
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

* Umieszczając komentarz, akceptujesz Politykę Prywatności tej strony.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia jej prawidłowego działania, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Polityka Prywatności i Cookies