Drzewo jako tyczka do fasoli, czyli optymalizujemy przestrzeń.

przez Ogrodnicza Obsesja
222 wejścia

Dziś krótko o tym, jak można wykorzystać to, co mamy do tego, czego potrzebujemy.

Pod starą i już chorą papierówką przez ostatnie sezony często wyrzucałam wycięte końcem lata i jesienią rośliny. Tym sposobem uzyskałam tam fajne miejsce z żyzną glebą. W tym roku posiałam tam dynie, cukinie i fasolę tyczną. W związku z tym, że fasola potrzebuje się piąć, wykorzystałam do tego materiały, które miałam: tyczki z forsycji i innych, długich gałęzi oraz miskanta, sznurki, zaczepy oraz sam pień drzewa.

Może nie wygląda to estetycznie, ale wkrótce fasola wszystko ładnie przykryje :).

Przy okazji powstała taka gildia “Trzy Siostry” z jabłonką zamiast kukurydzy :). Więcej o gildii tutaj.

Jeśli chodzi o sznurek, to wykorzystałam sposób podobny do tego przy ogórkach (tutaj Prosta podpora na ogórki), czyli przywiązałam sznurek do plastikowych szpilek do agrowłókniny i zaczepiłam na konarach.

Mam nadzieję, że ten prosty sposób pomoże Wam spojrzeć na możliwości Waszych ogrodów z nowej perspektywy :). Zawsze można wykorzystać coś niestandardowo, ulepszając w jakiś sposób naszą przestrzeń.

A tak to wygląda po kilku tygodniach – pięknie zarosło!

Podobne tematy

2 komentarze

Kasiaa 15 lipca 2021 - 16:48

genialny pomysł!

Odpowiedz
https://www.stiga.pl/ 30 lipca 2021 - 04:42

W życiu bym nie wpadła, że fasola może oplatać się wokół drzewa. Prosty sposób, a jak pomaga w codziennym użytkowaniu ogrodu… szczególnie kiedy nie jest on za duży to każda dodatkowa wolna przestrzeń jest na miarę złota 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

* Umieszczając komentarz, akceptujesz Politykę Prywatności tej strony.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia jej prawidłowego działania, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Polityka Prywatności i Cookies