Cebula dymka w kępie piwonii, czyli o sąsiedztwie warzyw z kwiatami.

przez Ogrodnicza Obsesja
82 wejścia

Wczesną wiosną postanowiłam wsadzić dymkę wśród kwiatów, na takim małym, w miarę wolnym kawałku, którego jeszcze żadna roślina nie zagarnęła. Jest tam trochę cienia, pomyślałam, że potem dosadzę jeszcze sałaty. Po paru tygodniach zorientowałam się, że z ziemi wychodzą piwonie wprost na tą dymkę, w związku z czym są teraz cebule obok i w środku samej kępy.

Jak na razie, całkiem dobrze tam rosną, piwonia też się dobrze ma w tym roku, będzie chyba nawet kwitła (dawno nie kwitła…).

Po lewej barwinek, z tyłu przegorzan a po prawej piwonie.

Często siejemy kwiaty w warzywniku po to, żeby odstraszały szkodniki (np. narcyzy przeciw nornicom) lub przyciągały je, zamiast warzyw (np. nasturcje, które przyciągają mszyce). Jeszcze nagietki i aksamitki – to takie z bardziej znanych.

Ale czy próbowaliście kiedyś mieszać warzywa z innymi kwiatami w celu sprawdzenia, jak na siebie wpływają? Np. pomidory na rabacie kwiatowej – w zeszłym roku wsadziłam nadmiar sadzonek w różnych miejscach części ozdobnej – efekt był średni, po 1-2 owoce na krzewie akurat. Miałam też dynie w kostkach słomy, gdzie jedna z nich była wśród kwiatów.

W warzywniku wyrastają mi też co roku rudbekie, ale oprócz zagarniania powierzchni (bo rozwijają się szybko i w wielkie kępy), nie zauważyłam innego oddziaływania. Miałam też ostróżeczkę polną, która się wysiewała wszędzie sama – walor estetyczny mnie powalał… ktoś mi jednak zwrócił uwagę, że ona niezbyt dobrze wpływa na warzywa. (W tym sezonie, zapewne przez mocne ściółkowanie kartonami, już w warzywniku ostróżeczki nie ma, ale poza się uchowała…).

A co gdyby tak połączyć rabatę kwiatową z warzywną – na przykład puścić dynie lub ogórki, żeby płożyły i zasłaniały ziemię pomiędzy bylinami albo powsadzać czosnek, który też będzie działał ochronnie?…

Co Wy na to? Macie jakieś sprawdzone połączenia warzyw i kwiatów?

Joanna.

Podobne tematy

0 komentarzy

Zielonepole 15 maja 2018 - 05:41

Cześć, ja sadzę nagietki z marchewką;) i z braku miejsca zioła z cebulą, podobno takie różne kombinacje dają dobre efekty 😉 pozdrawiam cieplutko Ania

Odpowiedz
Ania 15 maja 2018 - 08:13

Ja sadzę orliki między warzywami, żeby odstraszały ślimaki 🙂

Odpowiedz
AgataZ. 15 maja 2018 - 08:21

U mnie zawsze aksamitki wkolo ogorkow, duzo ich sadze miedzy warzywami. Teraz widze kosmoski wysialy mi sie miedzy czosnkiem no zobaczymy. Rudbeki nigdzie nie widziałam… A ciekawa jestem buraka lisciowego na rabatach kwiatowych i zapomnialam go kupic. Rzodkiewki bardzo ladnie kwitną polecam miedzy kwiatki hihi tak jak salate czy nawet marchew miedzy lilie…

Odpowiedz
blogchwila 15 maja 2018 - 11:13

U mnie często jest misz-masz ale dlatego, że szkoda mi niszczyć siewek, które wybrały akurat to miejsce. Nie obserwowałam negatywnych skutków, a pomidory wśród kwiatów świetnie się sprawdziły. Zawsze jednak obok lub wśród warzyw są nagietki i aksamitki. Pozdrawiam:):):)

Odpowiedz
Dekolo 15 maja 2018 - 11:23

Świetne zdjęcia 🙂 Nigdy nie łączyłem, ale myślę, że można by o tym pomyśleć 😛

Odpowiedz
Tomek z PP 15 maja 2018 - 21:17

To ja napiszę o roślinie, której do warzywnika nie polecam.
Wiesiołek źle wpływa na warzywa; zajmuje dużo miejsca i pochłania mnóstwo składników mineralnych. Do tego łatwo się rozsiewa, bardzo mocno korzeni i szybko odrasta, jeśli próbuje się go wyrywać.
Dużo w tym roku rozsiało mi się kopru i zauważyłem gąsienicę pazia królowej… ale na cebuli. 🙂
Koper przyciąga te motyle, przyciąga również mszyce. Nie zauważyłem, by źle wpływał na inne warzywa.

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 16 maja 2018 - 05:43

a jakie zioła z cebulą? 🙂

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 16 maja 2018 - 05:43

O, tak, dobre.

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 16 maja 2018 - 05:44

Zapomniałam o tym – miałam takiego buraka w zeszłym sezonie w miejscach między kwiatami i nie bardzo dał radę akurat u mnie. Miałam też szpinak – mimo słabych plonów, jeden się zachował i teraz kwitnie i będą nasiona 🙂
a z rzodkiewkami fajny pomysł!

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 16 maja 2018 - 05:45

Dokładnie, ja mam podobnie z tymi siewkami… 🙂 Fajnie, że Ci pomidory się sprawdziły w kwiatach!

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 16 maja 2018 - 05:46

Koper… kiedyś miałam baldachy w całym warzywniku, ale potem już coś koper u mnie nie chce… posiałam w tym roku, może uda się wprowadzić znowu do ogrodu. I mszyce, tak, u mnie to samo – jeść się go nie dało, cały oblepiony zawsze… 🙂

Odpowiedz
Unknown 16 maja 2018 - 09:11

Dynia powinna przykryć wszystko. Tak ze pewnie zda egzamin we wczesnych bylinach. Ja bym posadził tez czosnek niedźwiedzi jesli go jeszcze nie masz. Doskonale kryje glebę na wiosnę i zdecydowanie dominuje nad chwastami. I ma pewnie wszystkie plusy dodatnie czosnku … główkowego???

Odpowiedz
Tomek z PP 17 maja 2018 - 05:00

Koper dobrze jest siać kilka razy w ciągu sezonu, wtedy da się z niego skorzystać. 😉

Odpowiedz
Ogrodnicza Obsesja 28 czerwca 2018 - 12:54

Zgadza się, czosnek niedźwiedzi to super pomysł!

Odpowiedz

Zostaw komentarz

* Umieszczając komentarz, akceptujesz Politykę Prywatności tej strony.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia jej prawidłowego działania, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Polityka Prywatności i Cookies