Puree dyniowe – super prosta podstawa do mnóstwa dań z dyni!

przez Ogrodnicza Obsesja
24 wejścia

Natrafiłam na przepis na puree dyniowe ostatnio i wyszło takie super, że się sama zaskoczyłam.
Zdjęć więc żadnych nie mam, a to trzasnęłam telefonem – z góry przepraszam za jakość – wychodzi nam taka papka pomarańczowa. Ta papka może być składnikiem tak wielu dań, a że czas dyni jest właśnie teraz, może się Wam przyda.

Jak robimy puree – kroimy dynię, wybieramy nasiona (ja sobie zachowałam do wysuszenia i wysiania w następnym sezonie), obieramy ze skórki – zależnie od rodzaju dyni – zostawiamy twardą część miąższu. Kroimy w kawałki, wrzucamy do naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia, można też  na blachę wrzucić, skrapiamy oliwą, dodajemy odrobinę soli (opcjonalnie), całość pieczemy w piekarniku w 180 stopniach do miękkości – to będzie 20, 30 minut – zależnie od tego, jakie macie kawałki dyni. Jak wystygnie, blendujemy na taką papkę, jak na zdjęciu. Podczas blendowania część zjadłam, takie puree jest dobre :). Można jeść jak ziemniaki, ale można też użyć do masy nowych przepisów:
– ciast
– naleśników
– kotlecików
– placuszków
– pieczywa
– past, smarowideł różnego rodzaju
– zup!
– sosów, dipów… itd. itd…

Puree w lodówce można przechowywać kilka dni, ale gwarantuję, że zje się wcześniej 😉
Można też zamrozić na zimę.

Mam teraz pomysł, żeby podobne zrobić z cukinii. Robił ktoś? Z czego jeszcze?

Joanna.

Podobne tematy

Zostaw komentarz

* Umieszczając komentarz, akceptujesz Politykę Prywatności tej strony.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia jej prawidłowego działania, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Polityka Prywatności i Cookies